Moja motywacja?

Na DevEnv-owym slacku rozgorzała dyskusja na temat pasji.  Zastanawiałem się nad tym co mnie motywuje i jak ja rozumiem pasję.

Nie będę wdawał się w dyskusje z innymi i przedstawiał ich punktu widzenia. Miejscem na to jest slack z DevEnva. Tutaj przedstawie moje wnioski i przemyślenia na ten temat. Po służę się również przykładami z mojego życia. Wydaje mi się że każdy z nas inaczej definiuje motywację i pasję.

Czym jest pasja?

Według słownika PWN, słowo pasja ma wiele znaczeń między innymi:

pa•sja (namiętność; nabożeństwo; )
pa•sja (męka Pańska – wydarzenie zbawcze)
pasja [łac. passio ‘męka’, ‘cierpienie’],

Według tych znaczeń pasja to nic  przyjemnego, a może jest zupełnie inaczej. Pod tymi znaczeniami kryje się prawdziwa „twarz” pasji i motywacji.

pasja

1. «wielkie zamiłowanie do czegoś»
2. «silny gniew»
3. «utwór muzyczny podobny do oratorium, oparty na ewangelicznym tekście o męce Chrystusa»

Powyższe znaczenia tego słowa to również zaczerpnięte z PWN definicje, które nie co przybliżają prawdziwe znaczenie tego zwrotu „robić coś z pasją”.

Dla mnie to poświęcić się dla pewnej idei, bez względu na konsekwencje, trwać mimo bólu, przeciwności.

Według mnie motywacja jest częścią pasji. Jest pierwszym krokiem w jej kierunku. W kierunku  celu jaki sobie wyznaczyliśmy tudzież celu, który wykreowała pasja. Inna sprawa czy cel jest możliwy do osiągnięci, bo może to nie rezultat jest ważny, a droga do nie go.

Akurat – Droga długa jest

……
Nie wiadomo czy ma kres
Mniemam, że mam powody
By drogi swej nie zmieniać
……

Nie myślałem, będę tak długo dochodził do tego miejsca gdzie jestem, do miejsca w którym mógłbym powiedzieć, że potrafię zaprojektować i na pisać aplikacje, do miejsca w którym rozumiem te trudne wyrażenia typu SOLID, GRASP itp. , do miejsca w którym mogę się pochwalić znajomością z ludźmi dla których  szeroko pojęty rozwój stał się pasją?

Nie była to łatwa i krótka droga.

A cel nie został osiągnięty. W tym wypadku droga jest ważniejsza niż cel, którego nie da się osiągnąć ale czy to ważne? Można by to porównać do „Fog of war” (mgły wojny) obecnej w strategiach czasu rzeczywistego. Każdy kolejny krok odsłania nowy teren ale to co zastawiam za sobą znów zostaje przesłonięte, aczkolwiek widoczne.

Nie sądziłem, że będę programistą ale tego nie wykluczałem. Tak na prawdę do bycia programistą za pierwszym podejściem skierowała mnie ciekawość. Byłem testerem, a miałem szanse być programistą. Prawie się udało.

Prawie. Wtedy pojawił się cel zostać programistą. Nie  wszystko się udało. Pięć lat później rozpoczołęm pracę jako programista. Sądziłem , że to wystarczy, spocząłem na laurach. Przyszedł rok 2018, wiosna.

Obawa i strach

W roku 2018 zdałem sobie sprawę, że nie potrafię programować. Robię to od kilku lat potrafię napisać program, który działa. Ale to za mało. Liczy się jakość kodu bo samo działanie to tylko mniejsza część całości aplikacji. Od początku 2018 roku uczę się programować na nowo. Powoli. Jeszcze dużo zostało do zrobienia  „droga długa jest, nie wiadomo czy ma kres”.

Czego się obawiam? To jest obawa przed dniem w którym stwierdzę, że mi się już nie chce, że mam już dość. To co mam mi wystarczy nie chcę szukać.

Czasami, mi się nie chce, czasami mam dość. Patrzę na innych, którzy osiągnęli już tak dużo, a są młodsi ode mnie, zastanawiam się czy mi się to kiedyś uda, może nie warto.

Potem przychodzi jakiś problem, jaka myśl , pomysł. Chwytam kod, środowisko i  go rozwiązuje obawa mija, na chwile. Na moment. Dziś jest dobrze, a jutro?

Gniew

Nie dawno poczułem silną chęć, potrzebę zajęcia się nowym tematem. Ta moc wynikła z gniewu. Zdałem sobie sprawę, że to gniew powoduje u mnie silną potrzebę  programowania, odkrywania. Poznawania nowych domen, dążenia do nowych celów. Gniew jest jak ogień. Który porusza całą tą maszyną. Trzeba mięć paliwo aby ogień podtrzymać. Z czasem słabnie. Co potem? Może obawa? strach? ciekawość?

Pasja

Sądzę, że to wszystko to moja pasja. Droga, która nie była łatwa czasami nieprzyjemna, trudna. A mimo to nią idę i nie zamierzam przestać. To jest moja pasja.

Linki:

Kategorie: Inne

1 Komentarz

Krzysztof · Czerwiec 21, 2020 o 9:55 am

Ciekawa analiza.
Osobiście nie jestem wielkim fanem pasji jako napędu, bo zauważyłem, że ma tendencję do wygasania. Natomiast taką rzeczą, którą też trochę widzę u Ciebie po tym wpisie i która działa u większości programistów, jest to, że chcesz polepszać swoje umiejętności.
To jest coś, co programistów charakteryzuje – chęć bycia coraz lepszym.
Gdy dodamy do tego dobrych mentorów i jakiś sposób zbierania feedbacku, to dostajemy napęd, który działa zawsze. Pod warunkiem, że znajdziemy coś, co chcemy polepszać i gdzie porażki nas nie zniechęcą i gdzie znajdą się jacyś mentorzy, czy wzory do naśladowania, do których możemy dążyć.
Pozdrawiam 🖖

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.