Najlepiej uczy się w grupie.

Naszą grupę tworzą:

Razem przechodzimy przez kolejne zadania z kursu DNA.

Poniższa opowieść posłużyła jako wstęp do Event Stromingu, który jest techniką ułatwiająca zrozumienie i zobrazowanie procesów zachodzących w systemie.

Kto został byznesem? Ja! Na slacku (z DNA) napisałem zgrabną historię opisującą perypetie polskiego „Janusza” byznesu, który zlecił wykonanie systemu do swojej działalności (a Janusz nazywa się “Piękny” Grzegorz).

Nasz „Piękny Grzegorz” swoją romantyczną historią ujął serca trzech śmiałków (przedstawionych powyżej).

Przedstawię ją tu pokrótce, niech będzie przestrogą dla innych (morału jeszcze nie ma, bo nie doszliśmy do końca kursu):

Za siedmioma lasami, za siedmioma górami….

To nie ta bajka!

Krótka historia byznesu:

Do tej pory sprzedaż odbywała się telefonicznie lub u nas, w siedzibie firmy, gdzie mamy maszynę do workowania. Jak wiecie jesteśmy dystrybutorem torfu na polski rynek. Postanowiliśmy rozwinąć skrzydła i podpisaliśmy umowę z kilkoma sprzedawcami rozsianymi po całej Polsce, którzy będą sprzedawać nasz produkt.

W naszej ofercie znajduje się tylko i wyłącznie torf, ale różnej jakości. W sumie mamy 10 gatunków (czyli naszych produktów). Sprzedajemy je w workach po 25 kg, workach 500 kg i na palecie 250 kg. Ze względów logistycznych nasz kurier może przewieźć tylko pięć palet i taki też mamy limit zakupów jeżeli ktoś nie odbiera osobiście.

Co do limitów jeszcze mamy limit zakupów na dzień, to zależy ile nam się uda zworkować i otrzymać z naszej kopalni torfu.

Mamy limity sprzedażowe na dzień, wszystko zależy ile nam się uda torfu wykopać i zworkować, ale nie zawsze się tego limitu trzymamy bo jeżeli w trakcie zamówienia zabraknie towaru, a kilka osób jest w trakcie realizacji to dopuszczamy sprzedaż towaru którego nie ma, byle nie za dużo.

Oprócz tego codziennie rano nasi pracownicy meldują ile mamy na składzie towaru, z tym, że oni podają czasami więcej niż jest faktycznie,  bo wiedzą, że jesteśmy w stanie szybko wyprodukować towar, zresztą to dobrze wygląda, my to popieramy.

Czy wspominałem, że jesteśmy uzależnieni od naszego strategicznego inwestora z zagranicy? Pewno! Jest taki i on oprócz tego, że jest, narzuca pewne warunki tzn. jeżeli my zapisujemy w naszym dotychczasowym pseudo systemie klienta to musimy wysłać mu dane żeby on mógł nadać identyfikator takiego klienta, bez tego identyfikatora nie możemy nic zrobić.

Do tej pory klient mógł zamówić tylko jeden rodzaj torfu na raz. Chcielibyśmy to zmienić i wprowadzić koszyk i możliwość zakupu więcej niż jednego produktu.

 

Uczucie z jakim „Piękny Grzegorz” opowiadał swoją historię wywołało w słuchających go trzech śmiałkach poczucie obywatelskiego obowiązku mówiącego,  aby wspomóc biedaka w jego niedoli.
I tak zaczyna się historia zadań z DNA….

Sklep_torf – kod C#

Kategorie: DNA-Zadania